Sesja noworodkowa z rodzicami. Jak zbudować dobre relacje?

Sesja noworodkowa z rodzicami to fantastyczny czas. Warto pamiętać, że fotografia niemowląt wiążę się jednak z ogromnymi emocjami, które trzeba poznać. Każdy fotograf, na początku drogi zawodowej, obawia się tego, co nieznane. Jest to kłopotliwe, ale z upływem czasu obawy zamieniają się w pewność. A jak to jest z relacjami fotografa noworodkowego z rodzicami?

Jak przekonać rodziców do tego, aby czuli się swobodnie podczas sesji? Co zrobić, żeby mieli pewność, że ich pociecha jest w dobrych, rękach? Dziś opowiem jak zbudować dobrą relację z klientami.

Empatia kluczem do sukcesu

W relacji z klientem bardzo ważny jest kontakt, zwłaszcza na początku. Rodzice, którzy pierwszy raz decydują się na zdjęcia z noworodkiem, mają prawo nie wiedzieć jak się do nich przygotować oraz jak wygląda i przebiega sesja noworodkowa. Fotograf powinien wykazać się empatią i postawić w sytuacji rodzica.

Moja podstawowa rada – w rozmowie z klientami bądź zawsze opanowana i rzeczowa. Wytłumacz wszystko szczegółowo i odpowiadaj cierpliwie na wszystkie pytania. I najważniejsze: poświęć tyle czasu na rozmowę, ile potrzebują rodzice. Gdy wyczujesz okazję, aby skrócić dystans, nie wahaj się ani chwili. Współpraca w przyjaznej atmosferze jest tym, czego oczekują wszyscy.

Do studia zapraszaj tylko rodziców

Gdy masz już za sobą pierwszą rozmowę i ustaliłaś termin spotkania, zaproponuj rodzicom, aby pojawili się na sesji sami z dzieckiem (lub z rodzeństwem maleństwa). Niech nie przyprowadzają ze sobą do studia osób spoza najbliższej rodziny. Jest to bardzo ważne, bo dzięki temu unikniesz niekomfortowych sytuacji, wynikających np. z aktywności nadopiekuńczej babci, cioci lub dziadka Zdarza się, że próbują wprowadzać swoje pomysły i aranżacje, pozują dziecko według własnej woli. Moja rada: unikaj takich sytuacji, bo to Ty jesteś specjalistką w dziedzinie fotografii noworodkowej i to do Ciebie zgłosili się rodzice 

U fotografa jak… na kawie u koleżanki

Kawa, herbata lub ciacho są zawsze przyjemnym dodatkiem do rozmów o codziennych sprawach. Gdy atmosfera się rozluźni i uznasz, że nadszedł czas rozpocząć sesję zdjęciową, powiedz o tym rodzicom. Poproś, aby przekazali Ci maleństwo na ręce, bo czas je przygotować, ubrać i pozować. Nie bój się tego momentu; nie obawiaj się także reakcji rodziców. Zazwyczaj nie mają oni żadnych obaw przed oddaniem  w Twoje ręce swojego największego skarbu. Przecież świadomie wybrali Cię do pierwszej i najwspanialszej w życiu ich maleństwa – sesji zdjęciowej. Wiem co mówię – przeprowadziłam 700 noworodkowych sesji zdjęciowych !

Dziecięce radary emocji

Dzieci wyczują emocje, zarówno dobre, jak i złe. Dlatego zarzuć kotarę na swoje codzienne problemy i zmartwienia. Niech nikt ich nie widzi. Podczas sesji skup się wyłącznie na tym, co dzieje się w chwili obecnej. Co więcej, zachowuj się pewnie, bądź zdecydowana i przyjazna. Rodzice muszą widzieć, że wiesz co robisz; wiesz jak się zachować i jak obchodzić się z ich dzieckiem. Szczegółowe wskazówki o tym, jak przygotować się do sesji; jak przygotować studio; jak ubierać i przebierać maluszka znajdziesz w moim kursofilmie „Sesja noworodkowa od A do Z”. Zamieściłam w nim wiele porad, które ułatwią Ci zorganizowanie dobrej sesji noworodkowej. Ponadto, teraz możesz go kupić aż 70% taniej w promocji z okazji Black Friday! 

Zadowolony klient zawsze wraca i poleca Cię innym. Sukces tkwi w nawiązywaniu relacji długoterminowych. Wieloletnia współpraca z fotografem często rozpoczyna się właśnie od fotografii noworodkowej. Dobrze wykonana praca zamienia fotografa w kronikarza rodzinnego, który uwiecznia najważniejsze momenty w życiu rodziny.

Tego Ci życzę. Z całego serca!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Nazywam się  Marta Szczebelska i jestem założycielką marki Baby In Lens. Od 10 lat
fotografuję i uczę fotografować. Na blogu chcę
dzielić się poradami związanymi z tematami fotograficznymi.

Baby In Lens na FB

Sklep Baby In Lens